Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
358 postów 53 komentarze

Rajmund Pollak z Podbeskidzia

ODWAGAcywilna - Słowa są piękne, ale liczą się czyny, które idą za słowami. Myśl jest bronią, ale myśl niewypowiedziana, tylko złudzeniem. Warto posiadać odwagę cywilną do wypowiadania opinii przeciwnych stereotypom i warto płynąć pod prąd jak pstrągi

Kanclerz Niemiec przegrała wybory we Francji!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pupilek Angeli Merkel, zarozumialec i zwolennik fiskalizmu Nikolas Sarkozy nie będzie już najważniejszą osobą Pałacu Elizejskiego w Paryżu.

 

Romans z byłą obywatelką NRD kosztował go prezydenturę.

Te pocałunki w policzek, te spacery po Berlinie, te czułe uściski przed kamerami największych stacji telewizyjnych uraziły honor prawdziwych Francuzów.

Znam nieźle język francuski, a Paryż lepiej od Warszawy, bo tak się w moim życiu składało, że więcej razy bywałem w stolicy Francji niż w naszej stolicy, co wcale mi nie przeszkadza czuć do Warszawy większy sentyment.

Gdy w lutym b.r. pływałem stateczkiem po Sekwanie, to Paryż sprawiał wrażenie oblężonej twierdzy.

Wszędzie pełno policji, a pod Wieżą Eifla uzbrojeni żołnierze.

Wchodząc do Luwru czy do Opery trzeba poddać się kontroli takiej jak na lotniskach.

W sklepach i restauracjach można odnieść wrażenie, że to już daleki wschód, bo tyle jest tandety i byle jakości.

Kobiety znacznie więcej znajdą ładnych ciuchów w Bielsku-Białej, Krakowie,  Wrocławiu czy w Warszawie aniżeli we współczesnym  Paryżu.

Tylko nieliczne luksusowe  galerie i markowe domy mody pozostały czysto francuskie.

Jedynie maleńkie kawiarenki,  ulica i kabarety zachowują tę wspaniałą atmosferę niepowtarzalnego  folkloru stolicy Francji,  jednego z najpiękniejszych miast świata.

To właśnie ta większość biedniejących Francuzów miała już dość paktu fiskalnego narzuconego Europie przez nieformalny związek Merkel z Sarkozym.

Nie chcieli podwyżki VAT ani przesunięcia wieku emerytalnego.

Francuzi głosując przeciwko Sarkoziemu, zagłosowali równocześnie przeciwko zbyt…” czułej opiece”  kanclerz Niemiec nad  prezydentem Francji !

Vive la France!

Niech żyje Francja!

Polacy też mają szansę pokazać proniemieckiemu lobby w Warszawie, że nie chcemy nad Wisłą ani  paktu fiskalnego pod protektoratem Angeli Merkel, ani podwyżki VAT, ani przesunięcia wieku emerytalnego do 67 roku życia!

Wystarczy, że zjednoczymy się w czerwcu w jeden wspólny  protest i zamienimy Euro2012

w następny POKOJOWY ZRYW NARODOWY !

Był już w historii czerwiec 1956 roku, który dał nadzieję, był czerwiec 1976r., który rozpoczął powolny rozpad RWPG, a teraz   tylko od nas zależy czy odnowę przyniesie najbliższy miesiąc i przejdzie do historii jako CZERWIEC 2012 !

Zbyt  rzadko śpiewa się współcześnie drugą zwrotkę  naszego hymnu:

PRZEJDZIEM WISŁĘ,  PRZEJDZIEM WARTĘ,  BĘDZIEM  POLAKAMI,

DAŁ NAM PRZYKŁAD BONAPARTE JAK ZWYCIĘŻAĆ MAMY !


Niech żyje P O L S K A

Rajmund Pollak

KOMENTARZE

  • Brawo!
    Dzięki za ten post. nieskromnie polecam swój ostatni, który idzie tym samym torem nadziei.
    Ściskam prawicę Anarchanioł

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031