Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
358 postów 53 komentarze

Rajmund Pollak z Podbeskidzia

ODWAGAcywilna - Słowa są piękne, ale liczą się czyny, które idą za słowami. Myśl jest bronią, ale myśl niewypowiedziana, tylko złudzeniem. Warto posiadać odwagę cywilną do wypowiadania opinii przeciwnych stereotypom i warto płynąć pod prąd jak pstrągi

Antykomunistyczna twórczość Zbigniewa Herberta nadal inspiruje.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Gdy słucham wypowiedzi lewaków oraz polityków SLD na temat tego… ” kto ma prawo powoływać się na przesłanie poezji Zbigniewa Herberta”, to od razu podejrzewam,

 

 że większość „zbulwersowanych politykierów” oraz liczne grono „oburzonych”  publicystów nie wie kim był nasz wspaniały poeta,  a nawet nie zadała sobie trudu przeczytania w całości dzieł Zbigniewa Herberta.

Był kandydatem do literackiej nagrody Nobla.

Reżim PZPR-u  starannie utrudniał wydawanie jego dzieł w PRL-u, a nawet zadbał o to, aby nasz wielki poeta miał klopoty ze znalezieniem pracy.

Nie wolno było cytować większości jego wierszy ani w radiu ani w telewizji publicznej PRL-u.

Warto przypomnieć w tym miejscu, że Zbigniew  Herbert był jednym z największych antykomunistów wśród pisarzy i poetów i warto przeczytać fragment  z tomu ” Pan Cogito”.

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu

 

po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

 

idź wyprostowany wśród tych co na kolanach

 

wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

 

ocalałeś nie po to aby żyć

 

masz mało czasu trzeba dać świadectwo

 

bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny

 

w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy

 

a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze

 

ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

 

niech nie opuszcza ciebie twoje siostra Pogarda

 

dla szpiclów katów tchórzy – oni wygrają

 

pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę

 

a kornik napisze twój uładzony życiorys

 

i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy

 

przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

 

strzeż się jednak dumy niepotrzebnej

 

oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz

 

powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych

 

strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne

 

ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy

 

światło na morze splendor nieba

 

one nie potrzebują twego ciepłego oddechu

 

są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy

 

czuwaj – kiedy światło na górach daje znak – wstań i idź

 

dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

 

powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy

 

bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz

 

powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem

 

jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku

a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką

 

chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku

 

idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek

do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda

 

 

obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

 

Bądź wierny Idź

 

To jest własnie prawdziwe "Przesłanie Pana Cogito” napisane przez Zbigniewa Herberta

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031